
Była Angielką i naprawdę nazywała się Maria Teresa Cornwallis - West.W Anglii poślubiła księcia Henryka XV z Pszczyny a świadkiem na uroczystości w Londynie był syn królowej Wiktorii - Albert. W małżeństwie od początku nie układało się najlepiej. Z czasem książę osunął się od żony potem rozwiódł i poślubił hiszpańską arystokratkę Klotyldę de Candamo. Ona z kolei romansowała z jednym z synów księcia Bolkiem. Losy tej rodziny przedstawił Filip Bajon w serialu telewizyjnym Biała Wizytówka
Księżna Daisy zapamiętała trzy październikowe dni w Łańcucie jako bardzo udane. "Każdy podkreślał, jak ogromną radość sprawia mu moja wizyta. Proszono mnie, abym została dłużej. Tego roku niezwykle cieszono się z mojej obecności, tak że zapomniałam, ile mam lat, a czułam się tak jakbym miała dwadzieścia (wszyscy mówią, że na tyle wyglądam)." Daisy grała sporo w tenisa z Alfredem Potockim trochę jeździła na polowania. Na jednym z nich doszło do nieszczęścia gdyż sześciu naganiaczy zostało rannych.
Księżna określiła siebie jako wściekła gdy ktoś nie umiał polować jak należy, szczególnie gdy ułatwia mu się zadania podając prawie na talerzu upolowaną zwierzynę.


Księżna zainteresowała się zamkiem - hrabina Betka pokazywała swojej przyjaciółce Gloriettę i wielkie wrażenie na niej zrobiła Galeria Rzeźb. W kolejnym dniu odwiedziła stadninę w Albigowej i odbyła konną przejażdżkę do Łańcuta. Podczas uroczystego przyjęcia w Jadalni Białej uraczona została łańcuckimi rosolisami...
Kilka lat wcześniej z kolei to Daisy gościła hrabiego Romana i Elżbietę Potocką na zamku w Pszczynie a ich syn hrabia Alfred robił interesy z kopalniami górnośląskimi stając się ich udziałowcem. Dzisiaj śladem po wizycie księżnej jest niewielki owalny portret księżnej "Stokrotki" umieszczony w jednym z apartamentów zamku łańcuckiego na pierwszym piętrze.
artykuł dodany przez czytelnika
Zarejestruj się
Zaloguj się


















Redakcja telefon
Skrzynka alarmowa
Redakcja e-mail