Wersja mobilna     +   Dodaj wydarzenie    Dodaj aktualność    Dodaj galerię    Zgłoś temat    Dodaj ogłoszenie    Dodaj ofertę  

Przeczytaj:
Czy w Łańcucie będzie referendum?
Co? Gdzie? Kiedy?
Pożar autobusu na A4
Festiwal kwiatów
home > Start > Sport > Załamanie pogody na Łańcuckim Maratonie Rowerowym.
Rozmiar tekstu:
AAA
ŁAŃCUT Łańcut
2018.06.28 11:14

Załamanie pogody na Łańcuckim Maratonie Rowerowym.

W sobotni poranek na starcie IV Łańcuckiego Maratonu Rowerowego Granicami Powiatu na dystansie 225 km do rywalizacji stanęło 70 kolarzy.
Załamanie pogody na Łańcuckim Maratonie Rowerowym.
Załamanie pogody na Łańcuckim Maratonie Rowerowym.

Wstępne prognozy były optymistyczne a poranek tez nic nie wskazywał na złą aurę, słoneczko świeciło, leciutko wiaterek powiewał ale żadnych bałwanów na niebie nie było co złowrogo wróżyłoby kolarzom. Stawka w peletonie solidna z najlepszymi kolarzami Podkarpacia na czele z Mateuszem Bieleniem wielokrotnym zwycięzca i rekordzistą tego maratonu, Dariuszem Mirosławem uczestnikiem wielu międzynarodowych wyścigów jak Cappe Epic, Piotrem Szczepanikiem, Piotrem Biernacki, Mateuszem Burdą oraz weteranami kolarstwa Tadeuszem Mycek byłym reprezentantem Polski, Henrykiem Pawiłowskim i Janem Serafin. W peletonie nie zabrakło też Pań, uczestniczek wielu wyścigów m.in. Monika Mach-Wała, Iwona Łysik z ŁTC Łańcut oraz Paulina Bartoszek. O godzinie 8.oo Jerzy Hałka dyrektor MOSiR w Łańcucie oraz Dorota Chudzik kierownik MDK - Filia Łańcut-Podzwierzyniec dali sygnał do startu kolarzom. Od samego startu tempo peletonu było zawrotne. Na początku wyścigu niesamowite tempo narzucił Patryk Burda a peleton jednak zachował spokój nie dając mu dale odjechać. Burda przez swoją szaleńczą szarże zapłacił w końcówce wyścigu. Czołówka peletonu ok.40 kolarzy nie mogła się wykrystalizować na pierwszej rundzie, ponieważ nikt nie chciał odpuścić. Na czele peletonu najmocniejsi nadawali tempo a prędkość dochodziła do 55 km/h. Najwięcej pracował Szczepanik, Adamczyk, Kania, Burda Mateusz, Malita i Bieleń. Nawet konfiguracja trasy i tempo nie przeszkadzały, by rozerwać peleton. Nikt nie chciał jechać sam więc czołowa grupa trzymała się razem w różnym składzie osobowym ale z D.Mirosławem, M.Bieleniem, Biernackim, P. Szczepanikiem i M.Burdą. Kiedy czołówka pokonała 170 km przyszło nagłe załamanie pogody. Temperatura z 16 stop. C spadła do 9 stop.C, wiatr zaczął się wzmagać a jego porywy niesamowicie wykańczały kolarzy. Na 180 km kiedy wiatr nie ustawał a do tego zaczął padać bardzo zimny deszcz i grad kolarze, którzy jechali na krótko(bo wcześniej zrzucili kurtki) momentalnie doznawali szoku termicznego. Dlatego też czołówka szybko dzieliła się na małe grupki. Dariusz Mirosław na podjeździe do Kopań Żołyńskich zaatakował i sam pokonał dystans 40 km samotnie w niesamowitym zimnie, deszczu i gradzie. Monika Mach-Wała też nie odpuszczała i swoje rywalki już odjechała na 2 rundzie. Załamanie pogody przyszło tak nagle i niespodziewanie, że pomiar czasu zaszwankował. Na mecie przyjeżdżający kolarze byli prawie w hipotermii, organizmy były wyziębione i doszczętnie wyczerpane energetycznie. Zaplecze i bufet przygotowany przez organizatorów pomógł szybko dojść do siebie kolarzom. Na koniec wyścigu przyjechali dopingować kolarzy m.in. min.Jacek Sasin sekretarz stanu, Jan Szewczyk Z-ca Przew. Komisji Finansów, poseł K.Gołojuch, Starosta Łańcucki, Burmistrz Miasta Łańcuta, V-ce Starosta, Wójt Gminy Rakszawa, Czarna, którzy zostali udekorowani przez Prezesa ŁTC MEDALEM okolicznościowym maratonu okazji 100 lecia Niepodległości Polski. Na zakończenie maratonu Burmistrz Miasta Łańcuta Stanisław Gwizdak, V-ce Starosta Łańcucki Barbara Pilwa-Kraus, Wójt Gminy Rakszawa Maria Kula oraz w imieniu Edwarda Dobrzańskiego Wójta Gminy Czarna Krystyna Wojnar oraz Prezesi ŁTC Tadeusz Dubiel i Jerzy Szpunar wręczyli zwycięzcom trofea i nagrody. Oficjele gratulowali zwycięzcom za hart i wolę walki sportowej w tak ekstremalnych warunkach. Na starcie staną też najmłodszy maratończyk Bartek Machowski lat 5, który wraz z mamą pokonał 75 km w deszczu, gradzie i niesamowitym wietrze.

Zwycięzcą łańcuckiego maratonu w M-Open został:

  1. Dariusz Mirosław 4.Mateusz Bieleń

  2. Piotr Szczepanik 5.Bogdan Adamczyk

  3. Damian Malika 6.Piotr Biernacki


Zwycięzcą maratonu w K-Open została:

1.Monikas Mach-Wała

2.Iwona Łysik

3.Paulina Bartoszek


ŁTC/Red
REKLAMA
Oceń:
0 głosów
Załamanie pogody na Łańcuckim Maratonie Rowerowym., 0 out of 5 based on 0 ratings
Udostępnij:   Śledzik   Facebook   GG   Twitter   Blip
ŁTC/Red dodany
 
Odsłon: 1627
Dodaj zdjęcie
tagi: ,

Waszym zdaniem (0)

Skomentuj na forum:
Zarejestruj się
Jesteś już zarejestrowany na lancut.gada.pl? Zaloguj się
Imie lub nazwa:
Treść komentarza:
Przepisz niebieski tekst z obrazka wyżej:
Brak wpisów, Twój komentarz może byc pierwszy.
Zgodnie z ustawą o świadczeniu usług droga elektroniczna art 14 i 15 (Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych) wydawca portalu lancut.gada.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
REKLAMA
REKLAMA

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA

Ostatnie komentarze

REKLAMA
REKLAMA
 
telRedakcja telefon

535 977 761

alarmSkrzynka alarmowa

alert@lancut.gada.pl

emailRedakcja e-mail

redakcja@lancut.gada.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone lancut.gada.pl Projekt graficzny CePixel wykonanie eball hosting home.pl
x