Wersja mobilna     +   Dodaj wydarzenie    Dodaj aktualność    Dodaj galerię    Zgłoś temat    Dodaj ogłoszenie    Dodaj ofertę  

Przeczytaj:
Poszukiwani świadkowie wypadku
Wszedł do domu i się położył
Zjechał na przeciwny pas ruchu
Pożar w warsztacie
home > Start > Aktualności > Brak oświetlenia ulicznego zmorą mieszkańców
Rozmiar tekstu:
AAA
ŁAŃCUT
2016.02.16 09:59 | aktualizacja: 2016.02.16 10:02

Brak oświetlenia ulicznego zmorą mieszkańców

Po zapadnięciu zmroku mieszkańcy ulicy Głuchowskiej w Łańcucie nierzadko do domów trafiać muszą z pomocą latarek. Czy doczekają się budowy oświetlenia?
Brak oświetlenia ulicznego zmorą mieszkańców
Brak oświetlenia ulicznego zmorą mieszkańców

- Wjeżdżając od strony ul. Łąkowej czy Kochanowskiego w ul. Głuchowską, wjeżdża się w ciemności. Stoi tu już blisko 30 domów i osiedle coraz bardziej się rozbudowuje, a oświetlenia nadal nie ma. Ulica jest wąska i nie posiada chodnika. Dodatkowym problemem jest duży ruch samochodów przejeżdżających naszą ulicą. Po dużych opadach są kałuże, co wieczorem dodatkowo utrudnia przejście sucha nogą, przez co trzeba używać latarek - pisze w wiadomości do redakcji mieszkanka ul. Głuchowskiej w Łańcucie. Z problemem wcześniej nasza Czytelniczka i jej sąsiedzi zwrócili się do urzędu miasta. - Pisaliśmy pisma w tej sprawie, ale bezskutecznie. Wcześniej problemem miał być łącznik, który przechodził przez naszą ulicę, ale teraz łącznik ma przebiegać w innym miejscu, wiec bez przeszkód można zaprojektować i wybudować od lat oczekiwane oświetlenie - pisze dalej.

Prośby mieszkańców w ratuszu nie pozostają jednak bez echa. - 1 lutego 2016 roku został rozstrzygnięty przetarg na opracowanie dokumentacji projektów budowlano-wykonawczych oświetlenia na terenie Łańcuta przy ulicach: Granicznej, 29 Listopada, Głuchowska-Łąkowa - informuje zastępca burmistrza miasta Joanna Rupar. Same prace projektowe jednak potrwać mają kilka miesięcy. Termin ich wykonania ustalono na 1 sierpnia 2016.

Na razie ciemno i mokro

Na brak oświetlenia przy ul. Głuchowskiej w mailu nadesłanym na redakcja@lancut.gada.pl zwraca uwagę również Pan Grzegorz. Większym problemem, jego zdaniem, jest jednak zniszczona nawierzchnia odcinka jezdni, przez co po deszczach czy roztopach ulica "tonie". - To zaledwie 30 metrów, a nawierzchnia jest tak zdeformowana, że samo łatanie dziur komfortu nie poprawi. My, jako mieszkańcy ulicy i użytkownicy tej drogi, prosimy o położenie nakładki na tym odcinku. Drugi taki odcinek znajduje się między nowymi domami. Nawierzchnia w tym miejscu jest tak zaniżona, że gromadzi się tam woda po deszczach, przez co, po pierwsze, ciężko przejść tym odcinkiem, a po drugie, problemem jest niszczenie elewacji pobliskich budynków i ogrodzeń. Przyczyniają się do tego jeżdżące tamtędy samochody, które rozchlapują wodę. Efekt jest taki, że niszczą nam się ogrodzenia i elewacje, które często trzeba myć i odnawiać. A kto za to zapłaci? - pyta zniesmaczony.

W naszej galerii zdjęcia nadesłane przez Pana Grzegorza.

puch
REKLAMA
Oceń:
2 głosy
Brak oświetlenia ulicznego zmorą mieszkańców, 5.0000 out of 5 based on 2 ratings
Udostępnij:   Śledzik   Facebook   GG   Twitter   Blip
puch dodany
 
Odsłon: 6057
Dodaj zdjęcie

Waszym zdaniem (21)

Podaj login i hasło:
Login:
Hasło:
Skomentuj na forum:
Zarejestruj się
Jesteś już zarejestrowany na lancut.gada.pl? Zaloguj się
Imie lub nazwa:
Treść komentarza:
Przepisz niebieski tekst z obrazka wyżej:
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne.
Najwyżej oceniane komentarze
e46-c32
~ Dziadek#  Ulica jest "cieniutka". Właściciele działek sami są temu winni. Fakt że stawiają ogrodzenia w granicy działki zgodnie z prawem nie spowoduje, że droga się nagle sama poszerzy. Nikt nie pomyślał o tym, że granica była wyznaczana jak "ulica" była jeszcze polną drogą i jechała tam trzy furmanki na dzień. Gdyby właściciel działek pomyśleli i się dogadali nie byłoby problemu. Niestety głupota i chytrość właścicieli spowodowała, że jest jak jest. Każdy myśli że jak postawi płot to w razie czego zabiorą temu po drugiej stronie i droga i tak będzie . Jak widać stare przysłowie jest nadal aktualne "chytry dwa razy traci".
W moim przypadku jak poszerzano drogę przy mojej działce to ludzie chętnie oddali za darmo kawałek pola żeby był lepszy dojazd, teraz są tam działki budowlane i wszyscy są zadowoleni.
16 lutego 2016
+37
-4
db0-0dc
~ Urzędnik  woda stoi na jezdni ponieważ właściciel domu ze zdjęcia zbyt wysoko podniósł swój teren, co ciekawe w starych mapach na całej długości ul.Głuchowskiej wzdłuż drogi przebiegał rów, w którym to zbierała się woda zapobiegając niszczeniu nawierzchni.no ale posiadacze gruntów go zasypali co zwiększyło atrakcyjność ich działek, i tak właśnie z podmokłych ugorów zrobili działki budowlane po 5 tysięcy za ar.
16 lutego 2016
+29
-2
db0-0dc
~ turysta  Budując dom przy samej drodze na malutkiej działce trzeba się liczyć z pewnymi uniedogodnieniami. Dlatego mieszkańcy domów ze zdjęć układają w pasie drogowym kamienie lub wbijają kołki co powoduje to ,że nawet mieszkańcy mają problem rozminąć się w tym miejscu.
16 lutego 2016
+17
-0
Ostatnio dodane komentarze
d12-862
~ az   może wpierw uregulować status drogi, uzbroić ją właściwie, a później oświetlenie. jak zawsze wszystko od końca
1 grudnia 2016
+1
-0
3eb-a3c
~ do pawel   na głowie zrob sobie ograniczenie!!!
21 lutego 2016
+3
-0
692-1e0
~ Piotr   od samego początku wysmiewałem włascicieli działek jak zanim wkopali pierwsze łopaty w fundamenty to grodzili sie niemal równo z drogą, a teraz co ? miasto ma wykupic od Was dzialki pod chodnik? jaja sobie robicie? ja tez kupilem dzialke i budowalem dom w Gluchowie, tez mam dzialke nie dużą, ale każdy z sasiadów oddał na rzecz Gminy Lancut po 2, 25 metra dzialki, co prawda chodinika nie ma i nie bedzie przez najblizsze lata, ale jestem pewny, ze kiedys szybciej go położą u nas, nis u Was.
18 lutego 2016
+9
-0
517-7ae
~ Sprawiedliwy   Myślałem że cytat z filmu "Ta winda do góry jedzie? A gdzie ma jechać w bok?" to jest tylko wesoła fikcja... a tu gościu jak widać na zdjęciu, wybudował sie w szczerym polu, podniósł teren i teraz się dziwi, że woda do góry nie płynie tylko zostaje na drodze. Wszyscy nawbijali słupki i nastawiali płoty w drodze i teraz mają wymagania. Wszystko rozumiem, ale jak nie ma kasy na remont Cetnarskiego w samym centrum miasta, to nikt nie bedzie w polu zakładał świateł i robił nowej drogi żeby sarny mogły biegać po oświetlonym asfalcie (one na pewno też tego nie chcą)
17 lutego 2016
+10
-0
594-8c0
~ grześ   Z panem urzędnikiem się zgodze niepotrzbnie popodnosili sobie ziemią działki i teraz skarżą się że stoi woda na drodze sami sobie są winni.
17 lutego 2016
+9
-0
594-8c0
~ paweł   Drogi Panie znak ograniczający by się przydał ,żadne RPZety nie wjeżdżałyby na tą ulice
17 lutego 2016
+0
-8
af6-6b6
~ z   to nie jedyna ulica z tym problemem, myślę że są które dużo dłużej na takie coś czekają !
16 lutego 2016
+11
-0
a62-ffc
~ Chris  do ~ jjk   No właśnie, to ktoś musiał wyznaczyć działki i zaplanować wąską drogę, dlatego ciężko wcisnąć tam chodnik. Coś ci z logiką nie po drodze...
16 lutego 2016
+7
-3
c4a-2b5
~ abc.|?  do ~ pawel   znalazł się mądry .znak to sobie postaw na swojej posesji.myśl głową a nie kolanem
16 lutego 2016
+11
-0
c4a-2b5
~ abc.|?   tak jest .chytry dwa razy traci a potem jeszcze narzeka. ale to jest typowo polskie.kiedy ci ludzie pójdą po rozum nie w pole ale do głowy
16 lutego 2016
+11
-1
e46-c32
~ Andrzej  do ~ pieszczotka   Czy jak kupowałaś tam działkę to ktoś obiecywał Ci, że będzie tak szeroka ulica i chodnik? Wiedziałaś co kupujesz.
Dodatkowo podziękuj wszystkim co stawiając płot nie odsunęli się ani centymetra żeby było miejsce na wybudowanie chodnika. Teraz wszyscy chcą chodnika - chyba nad drogą.
16 lutego 2016
+17
-3
e46-c32
~ Dziadek#   Ulica jest "cieniutka". Właściciele działek sami są temu winni. Fakt że stawiają ogrodzenia w granicy działki zgodnie z prawem nie spowoduje, że droga się nagle sama poszerzy. Nikt nie pomyślał o tym, że granica była wyznaczana jak "ulica" była jeszcze polną drogą i jechała tam trzy furmanki na dzień. Gdyby właściciel działek pomyśleli i się dogadali nie byłoby problemu. Niestety głupota i chytrość właścicieli spowodowała, że jest jak jest. Każdy myśli że jak postawi płot to w razie czego zabiorą temu po drugiej stronie i droga i tak będzie . Jak widać stare przysłowie jest nadal aktualne "chytry dwa razy traci".
W moim przypadku jak poszerzano drogę przy mojej działce to ludzie chętnie oddali za darmo kawałek pola żeby był lepszy dojazd, teraz są tam działki budowlane i wszyscy są zadowoleni.
16 lutego 2016
+37
-4
db0-0dc
~ jjk  do ~ Chris   droga była wcześnie niż dom, to pretensje tylko do siebie
16 lutego 2016
+14
-3
db0-0dc
~ Urzędnik   woda stoi na jezdni ponieważ właściciel domu ze zdjęcia zbyt wysoko podniósł swój teren, co ciekawe w starych mapach na całej długości ul.Głuchowskiej wzdłuż drogi przebiegał rów, w którym to zbierała się woda zapobiegając niszczeniu nawierzchni.no ale posiadacze gruntów go zasypali co zwiększyło atrakcyjność ich działek, i tak właśnie z podmokłych ugorów zrobili działki budowlane po 5 tysięcy za ar.
16 lutego 2016
+29
-2
db0-0dc
~ turysta   Budując dom przy samej drodze na malutkiej działce trzeba się liczyć z pewnymi uniedogodnieniami. Dlatego mieszkańcy domów ze zdjęć układają w pasie drogowym kamienie lub wbijają kołki co powoduje to ,że nawet mieszkańcy mają problem rozminąć się w tym miejscu.
16 lutego 2016
+17
-0
db0-0dc
~ mieszkaniec   A gdzie pas drogowy i minimalna szerokość drogi dwukierunkowej?
16 lutego 2016
+7
-1
915-c73
~ pawel   chodnków nie musi być,żeby tylko była dobra nawierzchnia i oświetlenie zmorą są przejeżadzajace samochody skracające sobie droge szczególnie z tablicami RPZ- wiadomo z jakiego powiatu ci zachowują się arogancko i chamsko jadąc w swoich wiejsko stiuningowanych passacikach i bmkach z silnikiem tdi.to kultowy silnik w przeworsku.Rozwiązaniem byłoby umieszczenie zanaku zakazu wjazdu nie dotyczącym mieszkańców
16 lutego 2016
+5
-16
975-ced
~ Chris  do ~ kochanow   Ogrodzenia stawiają na granicy działki, pretensje do tego, kto projektował drogę.
16 lutego 2016
+7
-8
894-038
~ pieszczotka   Pójście na spacer z dzieckiem też nie jest możliwe. Brak chodników w tym rejonie i brak oświetlenia jest zmorą.
16 lutego 2016
+2
-7
894-038
~ justyna   W zupełności się z Panem zgadzam Panie Grzegorzu. Nie można ludzi dzielić na lepszych,Justyna gorszych wszyscy płacimy podatki i mamy prawo ubiegać się o lepszy stan nawierzchni, czy oświetlenie bądź chodniki. To 21 wiek i sprawa jest oczywista brawo!!!
16 lutego 2016
+2
-10
c73-90b
~ kochanow   nastawiajcie te ogrodzenia blizej drogi to napewno zrobią wam chodnik a ulia bedzie jedno kierunkowa więcej tycj pali przy drodzę ponastawiajcie
16 lutego 2016
+16
-4
Zgodnie z ustawą o świadczeniu usług droga elektroniczna art 14 i 15 (Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych) wydawca portalu lancut.gada.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
REKLAMA
REKLAMA

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA

Ostatnie komentarze

REKLAMA
REKLAMA
 
telRedakcja telefon

535 977 761

alarmSkrzynka alarmowa

alert@lancut.gada.pl

emailRedakcja e-mail

redakcja@lancut.gada.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone lancut.gada.pl Projekt graficzny CePixel wykonanie eball hosting home.pl
x